Jak wspierać osoby jąkające się - mity dotyczące jąkania i jego terapii.
Mit 1: Jąkanie jest nieuleczalne, a jego terapia mało efektywna.
Nieprawda! Jąkanie jest uleczalne, a jego terapia jest skuteczna, jeśli jest właściwie prowadzona.
Mit 2: Celem terapii jąkania jest jedynie usunięcie lub zredukowanie niepłynności mówienia.
Nieprawda! Poza tym celem, który wydaje się podstawowy, istnieje kilka innych ważnych celów, bez których realizacji terapia jąkania jest zbyt wąska, powierzchowna i mało skuteczna. Można wyeliminować niepłynność mówienia i nie spowodować istotniejszych zmian w funkcjonowaniu jednostki. Poprawa niepłynności mówienia ma czemuś służyć.
Mit 3: Istnieje lek farmakologiczny usuwający jąkanie.
Nieprawda! Takiego specjalnego leku, którego działanie jest skierowane wyłącznie na jąkanie, nie wynaleziono i prawdopodobnie jeszcze długo on nie powstanie. Środki farmakologiczne przepisywane jąkającym się mają obniżyć ich napięcie, poprawić nastrój. Mają więc działanie ogólne, a nie specyficzne.
Mit 4: Terapia jąkania polega na wykonywaniu ćwiczeń oddechowych, fonacyjnych i artykulacyjnych.
Nieprawda! Terapia osób jąkających polega na rozwiązywaniu ich problemów, a nie samym wykonywaniu ćwiczeń. Ćwiczenia są środkiem, a nie zadaniem samym w sobie.
Mit 5: W jąkaniu zawsze występują zaburzenia oddychania.
Nieprawda! Nie ma ścisłej korelacji między niepłynnością mówienia a zaburzeniami oddychania. Można mówić płynnie mimo zaburzeń oddychania oraz mówić niepłynnie mimo braku tych zaburzeń. Zaburzenia oddychania występują w jąkaniu oddechowym, oddechowo-fonacyjnym i oddechowo -fonacyjno -artykulacyjnym, a nie pojawiają się na przykład w czystym jąkaniu artykulacyjnym lub jąkaniu fonacyjnym. W jąkaniu wczesnodziecięcym zaburzenia oddychania pojawiają się rzadko.
Mit 6: Płynne mówienie wymaga oddychania torem brzuszno-przeponowym.
Nieprawda! Większość ludzi nie oddycha torem brzuszno-przeponowym w czasie mówienia, a jednak mówi płynnie. Można mówić płynnie mimo oddychania torem piersiowym lub szczytowym.
Mit 7: Płynne mówienie wymaga odpowiedniej pojemności płuc i długiej fazy wydechowej.
Nieprawda! Aby płynnie mówić, wystarczy nabrać około pół litra powietrza. Oddychanie powinno być w czasie mówienia lekkie, spokojne, bezwysiłkowe. Nabieranie zbyt dużej ilości powietrza prowadzi do zbytniego napięcia mięśniowego, szybkiego wydechu i jąkania na bezdechu. Faza wydechu nie musi być zbyt długa pod warunkiem, że robi się regularne pauzy i nabiera nie za dużo powietrza.
(opracowane na podst. "Podstawy neurologopedii" - "Jąkanie" prof. Z. Tarkowski)
|